04 lis

Czym żyją media?

Media na całym świecie coraz intensywniej nakręcają się na temat tak zwanej świńskiej grypy. Szczerze mówiąc, temat wydaje się tak idiotyczny, że sam czuje się głupio, że go tutaj poruszam – że dokładam swoją cegiełkę do gigantycznej  masy słów, które zostały wypowiedziane na ten temat. A wszystkie one nie potrzebne i nic nie wnoszące – klasyczna woda na młyn.

Jaki jest bowiem sens w histerycznym trąbieniu o chorobie, która w swej historii zabiła ułamek tego, co każdego roku zabiera na przykład aids? Od początku tak zwanej “epidemii” tej grypy (idiotycznie nazywanej w mediach “pandemią”), umarło na nią około 6000 osób. W tym samym czasie z powodu wypadków samochodowych umarło… 1 100 000 osób. Jedyne 180 razy więcej.

Powtarzano już wielokrotnie – jedyna różnica między nowym wirusem grypy a jej pozostałymi odmianami jest taka, że łatwiej się nim zarazić.  I to wszystko. Po co więc panikować, gadać o tym w nieskończoność? Sporo się mówi o firmach farmaceutycznych, które nakręcają całą tę histerię… Czy jednak tworzenie tego typu teorii spiskowych jest uzasadnione? Najlepiej jest więc robić swoje i nie wsłuchiwać się za bardzo w medialny szum.

Comments are closed.